| Nod32 czy McAfee? [wiadomość #2222] |
sob, 22 październik 2005 11:36  |
sonia Wiadomości: 22 Dołączył(a): październik 2005 |
Junior Member |
|
|
O wyzszosci jednych antywirusow nad innymi pisano i zapewne bedzie sie
jeszcze pisac wielokrotnie. Nie chcialabym prowokowac do powstawania
kolejnego, faktycznie malo obiektywnego rankingu.
Interesuja mnie natomiast opinie WYLACZNIE dot. *NOD32* i *MCAFEE*.
Dlatego prosze o nie polecanie mi jakis innych darmowych avastow, avg
czy tez komercyjnych molochow jak symantec czy kaspersky.
Sonia
|
|
|
|
|
|
|
|
| Re: Nod32 czy McAfee? [wiadomość #2232 (odpowiedź na #2222) ] |
sob, 22 październik 2005 20:19   |
taki Wiadomości: 24 Dołączył(a): wrzesień 2005 |
Junior Member |
|
|
"sonia" <soniada@o2.pl> wrote in message
news:djdm7u$m32$1@nemesis.news.tpi.pl...
>O wyzszosci jednych antywirusow nad innymi pisano i zapewne bedzie sie
>jeszcze pisac wielokrotnie. Nie chcialabym prowokowac do powstawania
>kolejnego, faktycznie malo obiektywnego rankingu.
> Interesuja mnie natomiast opinie WYLACZNIE dot. *NOD32* i *MCAFEE*.
> Dlatego prosze o nie polecanie mi jakis innych darmowych avastow, avg czy
> tez komercyjnych molochow jak symantec czy kaspersky.
> Sonia
Zdecydowanie Nod32. McAfee znam bardzo dobrze, poniewaz
jest bardzo popularny w UK, gdzie pracuje. Ten AV jest zaraz
na drugim miejscu po Nortonie. Niestety McAfee idzie w ta sama
strone co Norton - czyli wszystko w jednym, a jak wiadomo
z dziedzin nie tylko komputerowych, jesli cos jest do wszystkiego
to jest kompletnie do niczego. Staraja sie stworzyc produkt,
ktory bedzie w 1: antyspamem, antywirusem, firewallem, anty
spywarem. Nikt nie jest w stanie wyspecjalizowac sie wystarczajaco
dobrze w tych wszystkich dziedzinach na tyle, zeby zapewnic
maksymalne bezpieczenstwo w tych poszczegolnych tematach!
To oczywiste. Poza tym... program MaCafee a dokladnie
jego security center opiera sie na silniku html, ktory jest
bardzo wrazliwy na infeksje spyware. Wystarczy byle jaki
spyware, ktorego nie mial w bazie wirusow i program nie jest
w stanie sie uruchomic ! Mialem kilka dokladnie takich
przypadkow. Druga rzecz, ktora mozna juz wywnioskowac
z poprzedniej - program nie ma heurystyki w przeciwienstwie
do nod32. Jest zatem wrazliwy na niepopularne wirusy.
Kolejna kwestia - program strasznie ingeruje w system. Do
tego jest toporny i uciazliwy z popupami - upomina sie
o hasla, denerwuje updatami itp. Wystarczy, ze usuniesz
jakiegos BHO (dodatek do IE) i MaCafee nie bedzie juz
poprawnie pracowal - natomiast bedzie denerwowal prosbami
o reinstalacje (sam nie potrafi wykryc i naprawic oczywistego
bledu). Nastepne : MaCafee powoduje kompletne zwisy
systemu (spotkalem to kilka razy), kiedy w systemie
zainstalowane sa inne BHO antywirusowe (np: sdhelper.dll ze
spybota !). Nalezy tez uwazac na Privacy Control z pakietu.
Powoduje wiecej klopotow niz jest to warte, ale nie chce
mi sie o tym juz pisac. Ogolnie.... zainstalowanie pelnego
pakietu Security Macafee kojarzy mi sie z zastosowaniem
chemoterapii u pacjenta chorego na kaszel. Nie warto
po prostu. Lepiej kupic nod32m ktory jest bezinwazyjny,
skuteczny i lekki dla systemu a przede wszystkim MA
ZNACZNIE wieksza skutecznosc i zastosowac powszechnie
znane darmowe programy jako dodatki (spybot, MSantyspyware,
adaware, kerio, spamihilator itp) niz bawic sie w pakiety
typu Macafee. Pozdrowienia i zycze jedynego slusznego
wyboru z tych dwoch. Nie mam jakichkolwiek watpliwosci,
ze nod32 o 2 klasy wyprzedza MaCafee. Na koniec jeszcze
tylko takie luzne spostrzezenie... Macafee jest znany na
swiecie rownie dobrze jak norton, a to powoduje, ze
hakerzy i programisci wirusow jako pierwsze te programy
biora na cel jako potencjalnie najpopularniejsze systemy
zabezpieczajace kompuer ofiary. Znane sa wirusy pisane
specjalnie pod nortona, o takich dla macafee nie slyszalem
ale to pewnie tylko moje przeoczenie, bo ich istnienie jest
logiczne IMHO.
taki
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| Re: Nod32 czy McAfee? [wiadomość #2337 (odpowiedź na #2248) ] |
pon, 31 październik 2005 17:57  |
och.karol Wiadomości: 6 Dołączył(a): październik 2005 |
Junior Member |
|
|
Użytkownik "sonia" <soniada@o2.pl> napisał w wiadomości
news:djfvnp$s91$1@nemesis.news.tpi.pl...
> latet napisał(a):
>> Dlaczego Kasperskiego nazywasz molochem?
>
> Znajomi uzywajacy Kasperskiego przy uruchamianiu pewnych aplikacji na
> slabszym sprzecie (256 RAM) musza wylaczac skanowanie on-line.
> O obciazaniu systemu wspomniano rowniez m.inn. w watku:
> news://news.tpi.pl:119/145fgmd70hkl7.dlg@news.opec.org
> Choc przyznaje, osobiscie Kasperskiego nie testowalam i zdalam sie
> wylacznie na opinie innych jego uzytkownikow.
A szkoda...
Ja do niedawna używałem Kasperskiego (antyvir+firewall) na 256 MB RAMu
(teraz ma 512) i nie zauważyłem żadnego nadmiernego obciążenia przez
"molocha" Kaspersky'ego, czego np. o pakietach Symantec'a (NIS) nie da się
powiedzieć. Pakiet Kaspersky'ego znany właśnie jest z małego obciążania
systemu i bardzo dobrej wykrywalności (Antuvirus). Co do Anti-Hacher'a,
opinie są różne (osobiście przestałem korzystać bo "kłócił" się z http.sys).
--
pozdrawiam
karol
|
|
|
Łączny czas generowania strony wyniósł 0,08532 sekund.